Stał tam otoczony swoją ciemną aurą...
Od początku wiedziałam, że ten chłopak to same kłopoty...
Wszyscy mnie przed nim ostrzegali, nawet jego siostra...
Ale ja ich nie słuchałam, nie obchodziło mnie to, co o nim mówią...
Oni widzieli w nim to co on chciał, żeby widzieli, mnie jednak nie jest tak łatwo oszukać...
Wszyscy widzieli w nim samo zło...
Ale nie ja...
Widziałam w nim właśnie to, czego nie chciał nigdy pokazać...
Widziałam w nim smutek...
Wszyscy myśleli, że on nie ma uczuć...
To śmieszne jak bardzo się mylili...
On po prostu nie umiał ich wyrażać... może nie chciał, dlatego też cały czas chował się pod maską niegrzecznego chłopca, z którym lepiej nie zadzierać.
Może i popełniłam największe głupstwo w swoim całym życiu pomagając mu, ale wiem jedno...
Nie żałuję tego.
Nie żałuję żadnej chwili spędzonej z tym wybuchowym chłopakiem...
Ja pokazałam mu kim jest naprawdę, a on pokazał mi prawdziwe życie...
________________________
I jak pierwsze wrażenia?
Mam nadzieję, że zainteresowała Was ta historia, choć jak na razie nie wiadomo jeszcze co i jak.
Nie potrafię określić co ile będę dodawać rozdziały, ale myślę, że raz na tydzień na pewno dam radę.
All the Love, Ronnie xx
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz